w pogoni za szczęściem
11 grudnia 2013

Jeżeli zastanawiacie się jak Wy możecie pomóc Maksowi to przeczytajcie poniższe słowa:

Pomoc jest bardzo prosta, np przez akcję „mocne plecy” – tj. wpłaty 1 złotówki za każdy kilometr trasy biegu maratońskiego. W zamian umieszone zostanie Wasze imię i nazwisko na plecach koszulki, w której Tomek pobiegnie w maratonie w Marrakeszu 26 stycznia 2014. Kilometrów jest 42 więc to w sumie 42 złote, dzięki którym możecie:

- przyczynić się do tego, że Maks będzie mógł chodzić!

- symbolicznie przebiec razem z Tomkiem maraton w Marrakeszu,

- sprawić, że Tomek będzie miał bardzo „mocne plecy”! :)

Wpłat można dokonać po kliknięciu tutaj --> http://www.siepomaga.pl/f/zdazyczpomoca/c/1125

Ostatni etap to wysłanie na fan page projektu na fb wiadomość prywatną z imieniem i nazwiskiem które będzie na koszulce.
Kontakt możliwy jest także za pośrednictwem maila: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Dla takiego uśmiechu warto!!

 
9 grudnia 2013

Zgodnie z informacjami w sobotę 8 grudnia od 19:30 do 20:00 byłem gościem Jakuba Nizińskiego w Radio Kraków.
Pojawił się też artykuł o akcji na stronie www radia oraz na facebooku :)

Kliknij tutaj aby zobaczyć materiał.

 
2 grudnia 2013

Zabawa w parku z Maksem w fotografiach Jerzego Szota.
Uśmiech był widoczny zawsze i wszędzie :-)

Efekty można zobaczyć tutaj ---> Kliknij tutaj

 
21 października 2013

Moi Drodzy, mamy już zbiórkę środków na Maksa
Gorąca prośba o wsparcie!
O wszystkim przeczytasz poniżej:
http://www.siepomaga.pl/f/zdazyczpomoca/c/1125

 
11 listopada 2013 r.

Bohaterem trzeciej części projektu jest Maksymilian Kowalski. Ten mały człowieczek o tak poważnym imieniu urodził się 5 czerwca 2009 roku w Krakowie. Mimo, że miał szyję owiniętą 3,5 razy pępowiną, oddychał samodzielnie i przez pierwsze kilka minut wydawało się, że jest wszystko w porządku (dostał 10 punktów Apgar). Niestety nie było. Były za to drgawki, bezdechy, inkubator z mnóstwem rurek, przewodów, rozłożone ręce lekarzy mówiących, że nie wiedzą co się dzieje i w środku tego wszystkiego mała kruszynka walcząca o życie. Od tego czasu minęło prawie 4 i pół roku. Maks jest bardzo chory, ma mózgowe porażenie dziecięce w postaci spastycznej, czterokończynowej, jako „dodatek” do tego padaczkę, oczopląs i brak mowy.

Dla osób takich jak Maksio, mających bardzo duże problemy z kontrolą własnego ciała, bardzo istotne jest przebywanie w pozycji pionowej. Do tego najlepszym sprzętem jest „NF-Walker”. Łączy on w sobie funkcję pionizatora i chodzika. Będzie on umożliwiał Maksiowi przyjęcie pozycji stojącej jednocześnie „wymuszając” na nim prawidłową postawę. Funkcja chodzika zaś będzie miała za zadanie nauczyć go chodzić, a także otworzy go na świat i sprawi, że stanie się bardziej samodzielny i niezależny od naszych rąk.

Urządzenie to kosztuje 28 tysięcy złotych. Dla przeciętnych Kowalskich kwota niemożliwa do samodzielnego uzbierania. Dlatego też, w ramach projektu „w pogoni za szczęściem” naszym celem jest zbiórka pieniędzy na wspomnianego wyżej NF-Walkera.

Szczegóły zbiórki wraz z numerem kont - niebawem!

 
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Strona 5 z 25

Wesprzyj

Facebook